Projektowanie książek to moja najbardziej ulubiona część pracy. Uwielbiam ten cały proces tworzenia okładki, obmyślania jak tu zaprojektować cudo, które spełni oczekiwania autora, będzie się pięknie prezentować na półce i jednocześnie wyróżniać w tłumie. Projektowanie makiety książki, a potem cały skład, gdzie mogę zaszaleć z kompozycja nagłówków, układem, typografią, rożnego rodzaju ozdobnikami, infografiką itp. Ach…

A potem … jak dziecko czekam na prezent od Mikołaja, tzn. śledzę codziennie maile z drukarni i przesyłkę kurierską, bo nie mogę się doczekać kiedy kurier dostarczy mi świeżutki, pachnący farbą drukarską egzemplarz nowej książki. Eh…

Projektuje nieszablonowe książki, dlatego najczęściej moimi Klientami są wymagający autorzy, którzy nie lubią standardowych publikacji, nie pozwalają się zaszufladkować i chcą sami decydować o kształcie swojej książki.

Głównie projektuje dla niewielkich wydawnictw oraz osób prywatnych, firm które na własna rękę bez pośrednictwa wydawnictwa wydają swoje książki. To właśnie Ci autorzy przychodzą do mnie po nieszablonowe projekty. To ich pytania, to ich poszukiwania pomocy na każdym polu pisania i wydawania książki, skłoniły mnie do napisania tego artykułu. Jak krok po kroku wydać swoją książkę ?

Bo wydawanie książek nie jest tak skomplikowane jakby się wydawało. Nie mówię tu o pisaniu, bo pewnie niektórzy maja lekkie pióro i są w stanie napisać książkę nawet w jeden dzień, innym tak jak mi, zajmuje to lata świetlne.

KTO PISZE KSIĄŻKI?

Można by powiedzieć, że każdy. Pewnie łatwiej byłoby zapytać, kto nie pisze, skoro nawet grafik (czytaj: JA)  bierze się za pisanie. Mnóstwo ludzi (coachowie, psycholodzy, mówcy motywacyjny, kucharze, cyrkowcy, biznesmeni, doradcy finansowi, sportowcy …), czyli prawie każdy pisze książkę. Ale po co? Po co mi własna książka i co mi da jej napisanie i wydanie? Powody są różne: jedni dzielą się wiedzą ekspercką, inni chcą zarobić miliony, biznes, samorealizacja, dochód pasywny… Każdy z nas jest inny i każdy ma inny cel.

Zanim weźmiesz się za pisanie książki musisz odpowiedzieć sobie jeszcze na ważne pytania:

Dla kogo jest ta książka? Co mi da jej wydanie i sprzedaż? Dlaczego chcesz wydać swoją książkę? Co zyskasz? Czy Twoja książka jest Twoim / twojego biznesu produktem reklamowym? Czy to książka ekspercka ? Czy to będzie Twoja wizytówka firmowa? Czy jest związana z twoja praca, może prezentuje twoja specjalizację. Czy masz społeczność do której kierujesz książkę, czy masz stronę www, fanpage i sklep internetowy. Czy Twój biznes jest online czy lokalny, stacjonarny?

A może to beletrystyka, twoje hobby nie mające nic wspólnego z Twoją pracą. Może piszesz wiersze, opowiadania, bajki itp. Może chcesz wydać album z twoich podróży, książkę kulinarną. A może jesteś na codzień jesteś pracownikiem banku i tego zmieniać nie planujesz.

Odpowiedź na te pytania pomoże ci podjąć decyzje, czy wydawać książkę samemu, czy sprzedać pomysł wydawnictwu. Jedno jest pewne, książki są wieczne. Twoje dzieci i wnuki też będą je czytały.

Teraz więcej szczegółów…

JAKIE MAMY OPCJE?

Wydać książkę możemy na 3 sposoby:

1. Wydawnictwo

Jeśli masz pomysł na książkę i nie wiesz jak ją wydać lub zwyczajnie brakuje Ci funduszy to jest jedna z opcji. Czyli zgłaszasz się do wydawnictwa mniejszego lub większego, prezentujesz im swoją koncepcję. Wydawca jest zachwycony Twoją książką i zaciera rączki, bo to będzie bestseller. W jednym miejscu załatwisz wszystko. Projekt graficzny okładki. Łamanie i skład całej publikacji. Druk. Promocję. Sprzedaż i dystrybucję. Dostaniesz X egzemplarzy dla siebie oraz średnio (przykładowo podaję) 10-15% od ceny książki. Bestseller z milionowym nakładem to biznes bardzo dobry. Bestseller z nakładem 1000 egzemplarzy … policz sobie. Szału nie będzie. Płatność też błyskawiczna nie jest, bo często wydawnictwa płacą dopiero po otrzymaniu raportów sprzedaży. Więc musisz poczekać. Jest jedna ważna sprawa, wydawnictwo zapewni Ci dobrą reklamę. Jeśli nie zależy Ci na zysku, a chcesz dotrzeć do szerokiego grona odbiorców, a nawet być w sprzedaży na półkach w Tesco. To idź tą drogą.

Istnieją też wydawnictwa mniejsze, którym zależy, aby przyciągnąć do siebie autorów, wówczas masz lepsze szanse na warunki. Sprawdź to!

2. crowdfunding czyli tzw finansowanie społecznościowe. 

Zbieranie kapitału finansowego przez społeczność wirtualna (i nie tylko), która w ten sposób wspiera pomysłodawcę. W zamian za to darczyńca otrzymuje produkty, usługi, bonusy. Krótko i na temat. Masz książkę i zbierasz pieniądze na całkowity proces jej wydania. Zbierasz kasę (określoną kwotę w określonym czasie) za którą finansujesz projekt, druk i dystrybucję swojej książki. W zamian za to darczyńcy dostają egzemplarze Twojej książki i tu zapewne osoba wpłacająca 10 zł, a osoba wpłacająca 10 tysięcy złotych nie może dostać po jednym egzemplarzu. Crowdfunding to bardzo szeroki temat i tu po szczegóły odsyłam na stronę http://crowdfunding.pl/

3. Self-publishing czyli wydawanie książki na własną rękę 

Poza napisaniem książki, potrzebujesz załatwić kilka spraw:

  • Korekta
  • Projekt graficzny okładki
  • Makieta i skład publikacji
  • Działalność gospodarcza i wpisanie do PKD wydawnictwa
  • Zarejestrowanie się na stronie biblioteki, żeby uzyskać ISBN. To usługa bezpłatna.
  • Druk książki.
  • Materiały promcyjne, ulotki, rollupy, zakładki do książek, banery internetowe itp
  • LandingPage (strona promująca książkę) + sklep online
  • Promocja !!!!!!!!! i sprzedaż.

Zła wiadomość jest taka, że musisz za to zapłacić, albo znaleźć sponsora. Jeśli 2 powyższe opcje (czyli wydawnictwo i crowdfunding) odpadły z Twojej listy, to bierzemy się do roboty i rozkładamy proces wydawania książki samodzielnie na elementy pierwsze.
Proces wydawania książki na własną rękę, niestety jest za własne pieniądze, ale zysk ze sprzedaży jest w 100% Twój. I tu postawię kropkę. Obserwuj mojego bloga. Będzie niebawem artykułów więcej o wydawaniu książki na własną rękę. 

Odbierz swój prezent: Checklista "Etapy self-publishingu"

Zapisz się, otrzymasz darmowy pdf 

Super. Udało się!